Plany zapisane w kalendarzu na "przed pojawieniem się Okruszka" - zrealizowane :)
Większość spraw - wykreślona :)
Jeszcze tylko jakieś zakupy, wizyta Dziedzica u fryzjera, ostatnie porządki w domu i... będzie nas więcej :)
Już niedługo... Tak blisko... :)
Na razie jestem całkowicie spokojna.
Może zrobiłam się nieco sentymentalna i czasem płaczę bez powodu. Ale co tam! ;)
W ostatnich dniach moje myśli i czas poświęcałam kilku metamorfozom :)
Stoliki już widzieliście ;)
Ich los podzieliły jeszcze trzy inne rzeczy :)
Pędzle i farby miały co robić ;)
Jako pierwsze - zmian doświadczyły literki 3D, układające się w imię Dziedzica :)
Beż, brąz i pomarańcz - to kolory, które nijak nie pasowały do jego nowego królestwa.
Kupić nowe - no pewnie! Czemu nie! ;)
Ale po co? Skoro, można kupić farbę i trochę się pobawić w kolorowanie! :D
W ciągu dwóch godzin literki zyskały nowy wygląd :) A wczoraj - zajęły swoje nowe miejsce :)
Pod wałek trafił też drewniany kucyk - upolowany całkiem niedawno za 20 zł na OLX :)
Dziś stał się białym rumakiem :) Na razie będzie ozdobą okruszkowego pokoju, choć i Dziedzic czasem pewnie z niego skorzysta ;)
Na sam koniec - pozostało najłatwiejsze i najmniej czasochłonne zadanie :)
Podczas porządków na strychu odnalazłam stary obraz - namalowany przeze mnie w czasach szkoły średniej.
Motyw statku - w sam raz pasuje do marynistycznego pokoju Dziedzica.
Postanowiłam tylko przemalować ramę - na czerwono :)
Zajęło mi to raptem kilkanaście minut :)
Przy okazji okazało się, że pod rysunkiem statku - kryje się jeszcze jeden :) O taki!
Odżyły wspomnienia: ten ludek wisiał sobie w naszej sali w szkole średniej :) Miał jeszcze towarzysza - w drugiej ramie "siedział" jego brat-bliźniak ;) Ciekawe, co się z nim stało? Może jeszcze jest na swoim miejscu? :D ;)
W każdym razie - rama przemalowana, w nowej odsłonie prezentuje się tak:
Teraz trzeba obraz powiesić :) To już zadanie dla Tutusia :)
No! To cele osiągnięte :D
Teraz czekamy, aż za sprawą maleńkiej istotki nasz świat wywróci się do góry nogami :) :D :)
Trzymajcie kciuki! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz